13 marca 2011

Targi Rowery 2011

Na szczęście moje wczorajsze obawy nie do końca się sprawdziły - przyznam, że na targach całkiem mi się podobało. Byłem co prawda krótko, bo coś ok. 2 godzin, ale co chciałem zobaczyć - zobaczyłem, a i porozmawiałem z kilkoma osobami. M. in. z p. Jarkiem z LUXTECHu (bardzo sympatyczna osoba) o karbonowych ramach i jego działalności w ogóle. Najbardziej przypadła mi chyba do gustu matowa wersja Edge SL (swoją drogą, kupiona przez kolegę z Forum Szosowego) - jest na zdjęciach na końcu posta. W ręku miałem też cały rower na tej ramie, który waży 5 kg - na mnie, niemającego styczności z karbonem i w ogóle lekkim sprzętem - zrobiło wrażenie. Trzymam kciuki za p. Jarka, niech rozwija biznes :) Potem zaszedłem też na chwilę do BCM Nowatex i trafiłem na właściciela - p. Piotra Miśkiewicza. Z uśmiechem podziękowałem za stroje Drużyny Szpiku, które dostaliśmy po naprawdę dobrych cenach. Z p. Piotrem też  miło się rozmawiało, fajnie że podoba mu się szpikowy pomysł i jest otwarty na współpracę. Pokazał mi też nową wersję koszulki, która na całej powierzchni ma odblaskowe piksele, dzięki którym po oświetleniu rowerzysty np. przez samochód, cała koszulka świeci. Bezpieczeństwo przede wszystkim :) Pokręciłem się jeszcze po innych, chociaż częściowo szosowych (zgadza się, w tym roku tylko szosy), stoiskach, a na koniec śliniłem się na sprzęt Cervelo ;) Sam bym raczej na Cervelo nie chciał jeździć (chociażby ze względu na pieniądze, hehe), ale te ramy/rowery naprawdę coś w sobie mają... Zaświtał mi też w głowie pewien szatański pomysł, ale nie jestem pewien czy uda się go zrealizować, a to niestety już nie ode mnie zależy - jak się uda, to oczywiście napiszę, a jak nie... No to nie :D

 

Więcej zdjęć na Picasie: LINK

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz