Pokazywanie postów oznaczonych etykietą allegro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą allegro. Pokaż wszystkie posty

13 lutego 2012

Breloczek z kółka tylnej przerzutki od KCNC


Ów gadżecik dostałem od bikestacji w ramach rekompensaty za opóźnienie w wysyłce Tacx'a. Przyznam, że mi się podoba. Elegancko wykonane, widać że obrabiarki CNC maczały w tym swoje palce narzędzia. Nie wiem, czy KCNC robi seryjnie te breloczki, czy po prostu do kółka przerzutki sklep/producent dodał zawieszkę. Chociaż kształt ma identyczny jak to do zamontowania w przerzutce (pokazane na stronie bikestacji), to jakieś tam różnice są. Moja wersja nie ma raczej uszczelnionych łożysk maszynowych, jest wykonana ze stopu 6061 a nie 7075 i ma nadruk na łożysku. Może to jakiś starszy model, nie wiem. Co ciekawe, cena jednego kółeczka to wg cennika bikestacji ponoć 49 zł (modele z ceramicznymi łożyskami kosztują nawet 84 zł :)). Z jednej strony fajna sprawa, bo jak na gratis to dość kosztowny (o ile to oczywiście normalna wersja), ale z drugiej strony, jeśli kiedykolwiek wymieniałbym kółka przerzutki, to potrzebowałbym dwóch. Wiadomo, zawsze to jedno mniej, no ale... ;) Jak dotąd jednak nie było potrzeby wykonania takiej operacji, więc kółko pełnić będzie najprawdopodobniej funkcję dekoracyjną - zapewne trafi zaraz do jakichś kluczy i będzie sobie tam dumnie wisiało jako oznaka mego rowerowego spaczenia :)

PS. A co do bikestacji i całego zamieszania z wysyłką Tacx'a i opony byłem niestety zmuszony wystawić neutralny komentarz (pierwszy od kilku ładnych lat na Allegro). Może żeby nie rozpisywać się za bardzo wstawię go tu, bo ze względu na ograniczenie 250 znaków, udało mi się chyba w miarę zwięźle (z czym często mam problemy ;)) napisać co i jak:

Okazało się, że wystawionego przedmiotu nie ma na stanie, przez co przesyłkę otrzymałem po 2 tyg. (co prawda z weekendami, ale jednak...) - kurier, "wysyłka w 24 h". Brak informacji o opóźnieniu. Gratis był - doceniam - ale czasu niestety nie cofnie.

Żeby nie być aż takim czarnym charakterem ;) komentarz za drugą aukcję był pozytywny, bo i pewnie gdyby opona była na miejscu, wszystko byłoby wysłane od razu... Ciekaw jestem reakcji ze strony sklepu. Na razie zapoznaję się z Tacx'em i nie ukrywam, że jak dotąd jestem bardzo zadowolony. Jutro może będzie okazja żeby pokręcić trochę na żywo na Authorze, zobaczymy.

02 lutego 2012

Dalsze oczekiwanie na Tacx'a...

Jutro mija tydzień odkąd zamówiłem wspomnianego w sobotę Tacx'a Speedmatic z oponą. Kupiłem go w bikestacji przez Allegro. Ponieważ nie miałem żadnej informacji o tym, czy już go wysłali, a tym bardziej żaden kurier się nie odzywał, dziś postanowiłem sam się odezwać i zapytać kiedy wg nich przesyłka powinna do mnie dotrzeć. Pan po drugiej stronie słuchawki polecił mi żebym śledził stan zamówienia. Naprawdę, bardzo chętnie bym to zrobił, ale ze zdziwieniem zapytałem jakiego zamówienia? bo jak dotąd żadnej informacji o wysyłce czy czymkolwiek innym nie dostałem. Po rozmowie z innym panem okazało się, że nie mieli opony w magazynie, paczka z nią dopiero jutro do nich dojdzie, a więc całe zamówienie będzie u mnie w poniedziałek/wtorek... Super. Uwielbiam wystawianie przedmiotów, których nie ma i brak jakiejkolwiek informacji o opóźnieniu (a zgodnie z ich regulaminem, taką informację powinienem dostać). Pieniądze wpłaciłem bezpośrednio po zakupie i paczkę miał przynieść kurier. Miało być szybko i sprawnie, a jak dobrze pójdzie - skończy się na tym, że będę czekał ponad tydzień. Zdaję sobie sprawę z tego, że po drodze był weekend, ale nie zmienia to faktu, że nie powinno tak być. Jeden z największych internetowych sklepów rowerowych, a zawiodłem się. I to właściwie nie pierwszy raz. Rok czy dwa lata temu też coś u nich zamówiłem (bezpośrednio przez sklep, nie na Allegro), wpłaciłem, wszystko fajnie, ale też okazało się, że jednak czegoś brakuje i trzeba czekać. Podsumowując, druga wpadka tego typu, która mnie do bikestacji skutecznie zniechęciła. A tymczasem czekamy dalej...

30 stycznia 2012

Próba odbudowania finansów ;)

Po ostatnim ciosie dla mojego budżetu wskazane było podjęcie próby chociaż częściowego odzyskania poniesionych nakładów ;) Dlatego też, wczoraj zabrałem się za szybki przegląd tego, co w moim rowerowym gratowisku już niepotrzebne. Na sprzedaż zakwalifikowałem 2 kasety (5600 11-23T i 970 12-23T) i siodełko zdjęte z Authora - Boplight Team. Kaseta 105 jest w całkiem niezłym stanie, więc może ktoś się na nią skusi. Właściwie dużo nie przejechała. SRAM PG 970 już nieco więcej, co trochę bardziej po niej widać, ale może ktoś jeszcze skorzysta. Siodełko w sumie też bez zarzutów - jedynym problemem są trochę wytarte nadruki. Miałem jeszcze wystawić kasetę zdjętą z Authora (SRAM ósemkowy, chyba PG 850), ale ta była już nieco bardziej zjechana, więc uznałem, że więcej z tym będzie zachodu niż korzyści (chociaż wcześniej i tak poświęciłem kilkadziesiąt minut na jej wyczyszczenie - zębatka po zębatce ;)), bo pewnie za wiele nie byłaby warta i sama przesyłka wyszłaby drożej. Gdyby ktoś chciał (albo znał kogoś, kto by chciał ;)) coś ze wspomnianych gratów, to oczywiście zapraszam:

25 czerwca 2011

Wreszcie wystawiłem części na aukcje, niemożliwe!

Sam w to nie wierzę. Od jakichś 2 miesięcy, w pokoju stacjonują 2 kartony - jeden po ramie Scotta, a drugi z kilkoma częściami, które postanowiłem sprzedać, bo raczej mi się już nie przydadzą. Tworzyło to raczej mało przytulny krajobraz, ale jest szansa, że sytuacja wreszcie się zmieni. W trakcie wystawiania pojawiły się jakieś problemy z wyświetlaniem miniaturek na Allegro (z tego co się zorientowałem - nie tylko u mnie tak było), ale ostatecznie po wystawieniu aukcji wszystko już działało. I dobrze, bo zależało mi na tym, żeby dziś to zrobić. Łącznie wyszło 9 aukcji, na szczęście już wczoraj przygotowałem sobie opisy i zdjęcia, więc poszło trochę sprawniej. Tak więc, na Allegro trafiły:


Uf, trochę się tego namnożyło. Zabawa z wystawianiem zabrała trochę czasu, ale może się opłaci i będzie chociaż parę złotych na wakacje, heh... ;) Zapraszam wszystkich zainteresowanych i niezainteresowanych :)

26 marca 2011

Rowerowe porządki

Pogoda nie była dziś wcale taka straszna jak zapowiadali... Chociaż przyznam, że rano doznałem lekkiego szoku widząc za oknem śnieg i mokre ulice. Pozostało więc zrobić porządek ze starymi częściami. Wszystko wyczyściłem, sprawdziłem, porobiłem zdjęcia i naskrobałem jakieś tam opisy, żeby wieczorem nie tracić czasu tylko wszystko wystawić hurtowo. Przy okazji udało mi się zrobić przegląd w szafce z rowerowymi różnościami i pozbyłem się kilku rzeczy, z których i tak żadnego pożytku by już nie było, a tylko zajmowały miejsce. Tak więc, teraz jest tam tylko to, co powinno - i o to chodzi! ;) Na Allegro poszły: klamkomanetki 4400, przednia przerzutka 4500, tylna przerzutka 4400, pedały R540, nowiutka kaseta 5700 i podkładka dystansowa do bębenków 8/9s. Przyznam, że po wyczyszczeniu nawet nieźle prezentują się części, z których dotychczas korzystałem. Mam na myśli łapy i przerzutki, bo pedały (za sprawą zjechanych plastikowych podkładek, zresztą nie tylko) wyglądają tak sobie. Wszystko wciąż ładnie pracuje. Ciekaw jestem, jak się te aukcje zakończą, bo wszystko (oprócz kasety i podkładki) wystawiłem od złotówki. Po cichu, największe nadzieje wiążę z klamkomanetkami, ale zobaczymy... ;) Na razie nie wystawiałem jeszcze kół. Nimi zajmę się już kiedy indziej, chociaż muszę się jeszcze zastanowić, czy w ogóle warto je wystawiać. Dziś popołudniu zostało zawieszone konto hostingowe Forum Szosowego, więc chwilowo (oby) dodatkowe źródło reklamy jest niedostępne, ale jeszcze nic straconego, hehe. Fajnie jednak, że udało mi się dziś wszystko wystawić, bo w kupie siła ;) Ktoś tam już nawet coś obserwuje. Chociaż kilka razy już się przekonałem, że ilość osób obserwujących aukcję niekoniecznie przekłada się na cenę końcową... To tyle, teraz tygodniowe oczekiwanie i sprawdzanie co 5 minut, czy ktoś może nie zalicytował, heh.

Linki do aukcji:

Zapraszam ;>