09 września 2011

Tour de France - ilustrowana kronika wyścigu


Skończyłem ostatnio czytać Kronikę. Jestem pod wrażeniem ilości informacji, jaka tam jest. Autorzy wykonali kawał dobrej roboty, bo nie dość że, opisali w skrócie każdą (!) edycję wyścigu od roku 1903 do 2004, to jeszcze na końcu zamieścili masę statystyk. Na początku, jeszcze przed właściwą częścią Kroniki jest kilka rozdziałów na tematy związane z Tour de France - m.in. o Armstrongu, początkach wyścigu, pierwszych skandalach dopingowych... Smaczku całej książce dodają zdjęcia. Dzięki nim można zobaczyć, jak zmieniało się kolarstwo przez ponad 100 lat, na czym zawodnicy początkowo jeździli, jakie były warunki na trasie itd. Co do wspomnianych wcześniej statystyk, to jest tego naprawdę duuużo. Pomijając wymienienie zwycięzców każdego etapu (tak - etapu, nie wyścigu) w tych wszystkich latach, w owych materiałach znaleźć można chociażby takie informacje jak:
  • wielokrotni zwycięzcy wyścigu,
  • zawodnicy noszący żółtą koszulkę,
  • narodowa klasyfikacja zwycięstw etapowych,
  • zwycięzcy klasyfikacji punktowej, górskiej i młodzieżowej,
  • średnie prędkości najszybszych etapów,
  • ilość razy, jaką wyścig przejeżdżał przez wybrane wzniesienia,
  • starty oraz mety etapów wg miast,
  • ilość przejechanych przez zawodników kilometrów
i naprawdę wiele innych. W tej książce jest chyba wszystko, czego możnaby się dowiedzieć o TdF, heh. Dla kogoś zafascynowanego Wielką Pętlą to naprawdę świetne źródło wiedzy. Dziękuję M za świetny prezent!

4 komentarze:

  1. Ja ostatnio jak próbowałem znaleźć jakąś książkę o kolarstwie w Empiku w galerii centrum, to była tylko o dopingu Armstronga. Gdzie można kupić taką książkę?

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie, za dużo tego nie ma. Czasem można natknąć się jeszcze na "Liczy się każda sekunda" albo "Mój powrót do życia"... Swoją dostałem w prezencie, ale sprawdziłem przed chwilą, że są na Allegro. Chyba, że musi być z "tradycyjnych źródeł"? To książka z 2005 r., więc może dlatego nie skacze do oczu w sklepach/księgarniach? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej nie mam zwyczaju kupować niczego na allegro, tak więc będę dalej szukać w księgarniach jakichś książek o cylistach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. W razie co jest jeszcze w Merlinie, ale tam trzeba poczekać kilka dni aż sprowadzą. Chyba, że w ogóle jesteś uprzedzony do kupowania przez Internet - wtedy pozostaje mi trzymać kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń