13 lipca 2015

Rowerowy t-shirt x3

Od ostatniego szosowego wypadu minął tydzień i jak dotąd nie miałem kiedy wsiąść na rower. Bieda. Wypadałoby jednak dać jakiś znak życia, więc czas na wpis o tym, o czym jest teraz najgłośniej w internecie - o ciuchach. Taki ze mnie bloger modowy!

Moja szafa została jakiś czas temu zasilona kolejną porcją rowerowych t-shirtów. Trzy sztuki z Reserved. Tak, znowu z Reserved i znowu musiałem je kupić za moje własne, ciężko zarobione pieniądze. Nie wiem, ile będę jeszcze czekał na ofertę współpracy i propozycję umieszczenia mojego wizerunku na najnowszej kolekcji, ale staram się nie zniechęcać. Wpis i tak ma niewielką wartość reklamową, bo t-shirty kupiłem już jakiś czas temu i wydaje mi się, że są już niedostępne. Jak by nie było, obawiam się, że jakość i profesjonalizm poniższych zdjęć i tak nie zachęciłyby nikogo do zakupu, więc na jedno wychodzi ;)






Jak nie można pojeździć to chociaż koszulkę z rowerem założę, a co... ;)

4 komentarze:

  1. E tam, mnie i mojego męża zachęcił do przejścia się do Reserved :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jednak powinienem upomnieć się o jakiś procent ze sprzedaży... ;)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Będziesz nosić te koszulki podczas jazdy na rowerze? Ja mam tylko koszulkę z Warszawskiej Masy Krytycznej, ale za to w jaskrawym, pomarańczowym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W żadnym wypadku, zakładam je na co dzień do "cywilnych" ciuchów :) Na Masie dawno nie byłem, oj dawno - będzie z 11 lat ;)

      Usuń