23 czerwca 2013

Reserved rowerowo

O tzw. blogach modowych jest coraz głośniej, więc i ja spróbuję zaistnieć! Dobra, dobra, żartowałem... Będzie o t-shirtach. Rowerowych t-shirtach, więc powiedzmy, że jestem nieco usprawiedliwiony. Otóż jakiś czas temu dostałem od mojej M świetny prezent - jedną ze wspomnianych koszulek. Drugiej nie było w odpowiednim rozmiarze, jednak udało mi się dorwać ją osobiście w innym sklepie. Mowa o t-shirtach Reserved, które były w sprzedaży jakieś 3 miesiące temu (ups, lekko się spóźniłem z tym wpisem ;)):



Poziom prezentacji koszulek z pewnością odbiega nieco chociażby od tego na blogu Kasi Tusk, ale uwierzcie - starałem się! Całe szczęście, że nie robiłem tych zdjęć na stole - wówczas pewnie napisałaby o mnie najbardziej szanowana gazeta w kraju :)

Jak widać, w sieciowych, cywilnych sklepach rowerzysta też może znaleźć coś dla siebie. Ode mnie piątka dla Reserved, a tymczasem czekam na ofertę współpracy... ;)

5 komentarzy:

  1. Poważna sprawa! ;) Ta czarna kojarzy mi się dość mocno z Cannondale'em, ale to zdecydowanie komplement.

    Gratuluję zakupu i życzę przyjemnego noszenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A jakże, poważna w 100%! ;) Dzięki, zawsze to jakiś dodatkowy akcent rowerowy ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. no tak ta czarna jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam czarnego t-shirta Cannondale'a i zakładam go na specjalne okazje :) Ostatnio kupiłem sobie też koszulkę z rowerowym motywem w Diverse bodajże. Kiedyś, lata temu w Carry były. Nie żebym po sklepach z ciuchami namiętnie łaził, ale jak już coś rowerowego mi w oko wpadnie to biorę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Łukasz - mamy chyba podobne podejście :) Nawet, jeśli coś niekoniecznie służy do jazdy na rowerze, a jest z nim jakoś związane "tematycznie" to aż żal nie kupić - zawsze to jakieś pocieszenie jak nie ma czasu żeby pojeździć... ;)

    OdpowiedzUsuń